10 chorób przy których warto zainteresować się tymoterapią

chory człowiek

Pojęcie tymoterapii zaczęło rozwijać się już w latach 60. XX wieku, kiedy to rozpoczęto badania nad rodzajami immunoterapii, czyli metod wzmacniających układ odpornościowy. Tymoterapia jest stosowana w Polsce od przeszło 20 lat. A skąd się wywodzi i na czym polega?

Tymoterapia- metoda leczenia wielu chorób

Słowo thymus pochodzi z języka greckiego, w którym oznacza duszę. Nazwa „tymoterapia” pochodzi zatem od dawnego przekonania, że dusza człowieka mieści się w grasicy. Grasica jest gruczołem mieszczącym się w dolnym odcinku szyi, a odpowiada za produkcję białych krwinek, zwanych tymocytami, odpowiedzialnych za poziom odporności. Z wiekiem gruczoł ten zanika, co jest powodem spadku odporności.

Wyciąg leczniczy z grasicy pozyskuje się od młodych cieląt, który następnie jest zamrażany do przetransportowania. Dostępny jest w formie żelu, tabletek lub ampułek. Stosowany jest głównie do leczenia nowotworów. Jakie jeszcze dolegliwości zwalcza tymoterapia?

  • Choroby o charakterze arteriosklerotycznym (dolegliwości związane ze starzeniem się organizmu)
  • Choroby stawów i kręgosłupa
  • Stwardnienie rozsiane
  • Choroba Leśniowskiego-Crohna (przewlekła choroba jelit)
  • Dna moczanowa
  • Cukrzyca
  • Astma atopowa i infekcyjna
  • Półpasiec
  • Łuszczyca
  • Aftowe zapalenia jamy ustnej
  • Zapalenie wątroby typu B i C

Według sceptyków, hormony grasicy same w sobie nie są środkiem leczniczym,  jednak ich najważniejsza rola to udział w grasicozależnym procesie dojrzewania i różnicowania limfocytów T, które tak naprawdę odpowiadają za stan układu odpornościowego.

W czasach, w których mamy do czynienia coraz częściej z chorobami, których powodem jest autoagresja układu odpornościowego, lekarze zachęcają do korzystania z dobrodziejstw tymoterapii tzn. preparatów grasicznych, które może nie będą zasadniczym środkiem usuwającym chorobę, lecz na pewno znacząco wspomoże proces powrotu do pełnego zdrowia.

choroba

Tymoterapia jako szansa na rewolucję w walce z nowotworem

Okazuje się, że nowotwór nie atakuje ludzkiego organizmu w sposób całkowicie bierny. W naszym organizmie non stop pojawiają się komórki nowotworowe, lecz skutecznie działający układ immunologiczny potrafi je na bieżąco zwalczać. Można zatem stwierdzić, iż dopóki mamy wysoką odporność, nowotwory nam nie zagrażają. Nowotwór atakuje w sposób aktywny, oszukując układ odpornościowy, blokując jego działanie. Tzw. leczenie immunologiczne nowotworów polega na odblokowaniu układu odpornościowego, który podejmuje skuteczną walkę z chorobą. Można zatem powiedzieć, że najlepsze lekarstwo na raka jest właśnie w nas. Oznacza to, że możliwe jest do pewnego stopnia unieszkodliwienie zmian nowotworowych, powodując ich swego rodzaju ustąpienie i pozwalając pacjentom na pewną reemisję na kilka miesięcy, a może nawet lat.

Czy tymoterapia może zaszkodzić?

Tymoterapia nie jest tak naprawdę niczym sztucznie stworzonym – jest to po prostu efekt badań nad zdolnościami ludzkiego organizmu, który jak się okazuje, ma o wiele większą moc regeneracji, niż jesteśmy sobie to w stanie wyobrazić. Tymoterapia może pomóc tak naprawdę każdemu, kto w wyniku osłabionej odporności łapie jedną infekcję za drugą. Kolejną zaletą terapii jest to, że niemożliwe jest jej przedawkowanie. Dlaczego tak się dzieje? Układ immunologiczny sam decyduje o tym, jak dużego wsparcia zewnętrznego potrzebuje i nie pobierze większej ilości hormonów grasicy, niż jest to konieczne. Oczywiście, tymoterapia nie jest czymś, o czym można decydować samodzielnie. Wszystko musi zostać poprzedzone specjalistycznym badaniem, które określi czy jest ona konieczna, czy też nie, a jeśli tak, to w jakim stopniu i formie.